1

Jak to jest z tym seksem po porodzie

Czy kiedykolwiek po 20 godzinach na sali porodowej będę odczuwać satysfakcję w łóżku?

Czy ból podczas stosunku może ulec zmianie po poddaniu się terapii osteopatycznej czy rehabilitacji?

Problem poruszany przez wiele kobiet, ale i ich partnerów po porodzie. Często ciężko Wam o tym mówić. Jednak jest to sfera, o której niekoniecznie chcemy opowiadać. A już szczególnie obcej, wścibskiej babie, która na pierwszym spotkaniu pyta o bóle podczas stosunku !!!

Słyszę wiele wymijających odpowiedzi.

A to problem z libido bo karmię, a to zmęczenie...itd., więc może boli bo za rzadko?

Tylko co, jeżeli Wasza pociecha ma lat 5....?

Nie moi drodzy!

Wasze życie seksualne po porodzie powinno wrócić do normy!

Oczywiście wiele się zmieni, ale bólu odczuwać nie powinnaś! Tym bardziej po czasie.

Jeżeli ból jest, trzeba oczywiście w pierwszej kolejności udać się do swojego lekarza prowadzącego. Ten powinien Cię dokładnie zbadać i wykonać usg.

Jeżeli w badaniu ginekologicznym wszystko jest ok, to możesz śmiało szukać pomocy u osteopaty lub fizjoterapeuty specjalizującego się w uroginekologii.

O jakie zabiegi i dlaczego pytać fizjoterapeutę, osteopatę, ginekologa, położną i innych specjalistów.

Dlaczego?

Powodów może być wiele. Wymienię Wam te najczęściej przeze mnie spotykane w gabinecie:

  1. Blizny po na cięciu krocza.
  2. Blizny i zrosty po cesarskim cięciu, (ograniczają one ruchomości narządu rodnego stąd mogą pojawić się bóle).
  3. Urazy kości krzyżowej wywołane długim porodem, cesarskim cięciem lub po prostu upadkiem na pupę.
  4. Osłabienie lub zbyt mocne napięcie mięśni dna miednicy.
  5. Ciągłe uczucie parcia na pęcherz, wywołujący dyskomfort, nie tylko podczas stosunku, ale także w życiu codziennym.

Oczywiście problem może leżeć także po stronie naszej psychiki. Niestety nie każda kobieta miło wspomina poród.

Mam pacjentki, które na samą myśl o powrocie na salę porodową paraliżuje strach. Często sama blizna w sobie niesie spory ładunek emocjonalny. Oznacza to, że możesz mieć problem z jej akceptacją. I nie chodzi tu o wygląd, ale o odczucia z niej płynące. Możesz nie lubić jej dotykać, mieć w jej obszarze zaburzenia czucia, ciągnięcia czy bóle. Nasze zdrowie to suma wielu zależności oraz czynników wewnętrznych i zewnętrznych.

Dzięki terapii kierowanej na obszar miednicy, jesteśmy w stanie Ci pomóc. Połączenie osteopatii, treningu dna miednicy, oraz nauka relaksacji danych obszarów przynosi świetne rezultaty.

Pamiętajmy, że Sztuka Kochania (uwielbiam to określenie Michaliny Wisłockiej) to istotny element naszego życia. A jak już nie raz Wam pisałam - Nasze zdrowie to suma wielu czynników.


Podobał Ci się mój wpis?
Udostępnij, niech inni się dowiedzą!

Najłatwiej zarejestrujesz się ONLINE

Kliknij i zarezerwuj dogodny dla Ciebie termin

lub zadzwoń

Nie wiesz czy możemy Ci pomóc?

Umów się na bezpłatną konsultację w Be Active


Wróć do strony głównej bloga