
SERCE – Twoja pompa do działania
Ostatnio w moim gabinecie zawisła grafika, a na niej złotą kreską malowane SERCE
Serce -to ono zarządza innymi organami oraz jest siedzibą naszego ducha, który odpowiada za stan naszej psychiki, świadomość i myśli
Dlaczego serce jest tak ważne, a może i najważniejsze w pracy osteopaty?
W pierwszym skojarzeniu przychodzi nam do głowy jego funkcja. Ta życiodajna pompa, dzięki swojej pracy zaopatruje nasze ciało w krew. Dzięki krążeniu płynów, każda nasza komórka żyje Przyznam, że układ krwionośny i limfatyczny to jeden z moich ulubionych! Często praca na wspominanych układach jest dla Was zaskoczeniem, gdyż jest bardzo delikatna. No i to nie mięśnie i stawy. Mówiąc bardzo ogólnie, wspomagamy przepływ płynów w naszym ciele, dzięki czemu wspieramy procesy regeneracji i zdrowienia.
Jest jeszcze drugi aspekt serca w naszej pracy. Ten bardziej metafizyczny. W medycynie chińskiej mówi się, że serce jest '' najwyższym cesarzem''. To ono zarządza innymi organami oraz jest siedzibą naszego ducha, który odpowiada za stan naszej psychiki, świadomość i myśli. Jeżeli nauczymy się patrzeć sercem, widzimy wiele więcej niż anatomiczną strukturę taką jak: kość czy mięsień. Możemy dostrzec szereg emocji, które rządzą życiem pacjenta oraz następstw tych emocji w jego ciele. Patrząc w ten sposób, uczymy się empatii i zrozumienia dla pacjenta. Często sytuacje te i Wasze historie, są dla nas nowe i trudno nam je zrozumieć. Dlatego tak ważna jest uważność i praca nad sobą każdego dnia.
Myślę, że w obecnej sytuacji panującej dookoła nas, wszystkie nasze serca czują lekki strach. Jest to naturalne i niestety musimy przez to przejść.
- pamiętajcie o oddychaniu
- delikatnych ćwiczeniach
- ulubionym filmie
- odprężającej kąpieli
- dajcie upust emocjom
Mimo tego, że odnosi się wrażenie że świat się zatrzymał, to w nas energia musi krążyć, żebyśmy byli silni fizycznie, a nasza głowa wolna od negatywnych myśli.
Uwierzcie mi, że ostatnie dni i dla mnie były psychicznie mega ciężkie!!!
Musiałam to mocno przetrawić, żeby nie popaść w stagnację.
Ale najważniejsze żebyśmy zachowali w tym całym szaleństwie zdrowy rozsądek i ciut pozytywnej energii.
Zdrowia!
Matka osteopatka




