
Chyba w końcu znalazła nas jesień…
Jakie macie sposoby na jesienią chandrę?
Jak dbacie o odporność?
Nasze ciało to szereg połączeń i zależności...smaki i zapachy też pomagają nam odzyskać dobry humor...
My staramy się wspierać nasz organizm wielopłaszczyznowo - pamiętając o tym, że nasze ciało to szereg połączeń i zależności.
A więc:
dla '' ducha'': spędzamy wspólnie czas na świeżym powietrzu. Wieczorem czytamy i pijemy ciepłe napary i herbaty.
Ja osobiście polecam lipę z imbirem, anyżem, miodem i cynamonem.
Pamiętajcie, że smaki i zapachy też pomagają nam odzyskać dobry humor.
dla ciała: dbamy o zbilansowaną dietę, bogatą w świeże warzywa, kasze i oleje. Te których nie może zabraknąć w kuchni Matki Osteopatki to:
- olej z czarnuszki
- olej z oregano
- olej dyni
- czy mało znany, a pyszny w smaku olej rydzowy
dla odporności: wszystkie wyżej wymienione elementy, plus jeszcze więcej:
- ruchu
- sauna
- drenaż limfatyczny
- masaż relaksacyjny
- odpoczynek
- odpowiednią ilość płynów
- nie zastąpiony sen
Kochani dbajmy o siebie. Nie dajmy się stresowi, bo ten mocno obniża naszą odporność



