
Dlaczego z Tomaszem siłujemy się na rękę?
Kto w ostatnim czasie odwiedził nasz gabinet i poznał Tomka, często jest zaskoczony metodami jego pracy.
Powięź to tkanka, która łączy czubek naszej głowy z dużym palcem u nogi
Chciałabym razem z Tomkiem przybliżyć Wam ideę pracy na powięzi, a w szczególności metodę Stecco i jej zastosowanie.
- Czym właściwie jest powięź i dlaczego jest istotna praktycznie dla każdego pacjenta?
- W zwalczeniu jakich dolegliwości, praca na powięzi okazuje się nieoceniona ?
- Jakie są efekty terapii i na co przygotować się przekraczając próg gabinetu ?
- No i w końcu dlaczego z Tomkiem siłujemy się na rękę?
Jest to pytanie, które może wielu z Was nurtować i być może nie pozwala zasnąć?
Zacznijmy od początku.
Powieź to jedna z tkanek występująca w całym naszym ciele. Kiedy patrzę na jej anatomiczne zdjęcia, zawsze przypomina mi pajęczynę, która zespala nasze ciało w jedność. Jej niesamowita budowa i funkcja, daje nam możliwość obserwacji interakcji ciała z działającymi na nie siłami zewnętrznymi. Wiedza na temat powięzi ciągle ulega rozszerzeniu. Wiemy, że jest bardzo elastyczna, zapobiega deformacjom związanym z przeciążeniami. Zawiera liczne receptory bólu i mechanoreceptory, a co istotne z perspektywy naszej pracy z Wami, jest aktywna podczas ruchu, stabilizuje stawy, czy wytwarza wstępne napięcie dla tkanki mięśniowej.
Mówiąc mniej skomplikowanym językiem - jest to tkanka, która łączy czubek naszej głowy z dużym palcem u nogi.
Co za tym idzie, często ból zlokalizowany przykładowo w obrębie stawu kolanowego, może pochodzić ze stawu biodrowego czy stopy! Sprawcą tej sytuacji może być zaburzenie w naprężeniu powięzi, występujące np. na skutek starego urazu czy dłużej trwającego przeciążenia ( np. biegania czy pracy fizycznej). I tu możemy wytłumaczyć się z sytuacji, gdzie nie dość, że pytamy o urazy, również te z dalekiej przeszłości, to jeszcze poddajemy terapii Twoją stopę, kiedy boli Cię pośladek.
To nie czarna magia, tylko zależności i zawiłości anatomiczne, które jak wiecie uwielbiamy!
Jako osteopatka, praktycznie cały czas pracuje w systemie powięzi. W większości jest to praca stosunkowo delikatna.
Są jednak sytuacje, w których potrzebujemy mocniej i głębiej przepracować system powięziowy.
Taki dobór technik oferuje nam mobilizacja powięzi według metody Stecco, którą pracuje Tomasz. Dzięki holistycznemu podejściu tej metody oraz dokładnemu wywiadowi i badaniu, metoda ta znajdzie zastosowanie w leczeniu wielu problemów bólowych.
Dolegliwości, z którymi bardzo sprawnie rozprawia się nasz Pan Magister to:
- dolegliwości bólowe aparatu ruchu powstałe na skutek urazów i przeciążeń. Pamiętaj, że przeciążenia powstają również, kiedy zbyt długo siedzisz przed komputerem!
- ograniczenia ruchomości np. odcinka szyjnego czy biodra. Mogą wystąpić na skutek urazu (wypadek komunikacyjny) lub z powodu długotrwałego trwania w jednej pozycji (praca kierowcy)
- zaburzenia posturalne, kiedy czujesz że Twój "garb na plecach" staje się częścią Ciebie
- wady postawy
- różnego rodzaju czynnościowe zaburzenia układu trzewnego - tak, Twój brzuch musi czuć się dobrze, żebyś i Ty czuł się w pełni zadowolony
- napięciowe bóle głowy
- obrzęki
- stany po świeżych urazach, takich jak: skręcenie stawu skokowego czy operacjach ortopedycznych i nie tylko.
Jak zatem widać, spektrum działania terapii powięziowej jest dość szerokie.
A jak wygląda wizyta?
Jak wszyscy terapeuci w Be Active, Tomasz przeprowadzi z Wami dokładny wywiad i badanie mające na celu ustalenie planu dalszego działania.
Sama terapia bywa intensywna w odczuciach, gdyż polega na opracowaniu bolesnych punktów i przywróceniu ruchomości w miejscach w których ruchomość powięzi jest ograniczona.
Po zabiegu możesz odczuwać bolesność opracowywanych miejsc przez 2-3 dni po zabiegu, ale dzięki skutecznemu działaniu warto
Wspomniane w tytule siłowanie się na rękę z Tomkiem jest rodzajem testu....
Czy dacie sobie z nim radę?
Sprawdźcie sami!
Zapisy jak zawsze na www.rehabilitacja-beactive.pl/rejestracja-online


