
Czy maseczka może wywoływać bóle głowy?
Ot takie pytanie dzisiaj zaskoczyło mnie w gabinecie!
Jedna z moich pacjentek zaobserwowała u siebie korelacje między noszeniem maseczki, a późniejszym bólem głowy. I chociaż nie był to problem z którym się do mnie zgłosiła, mocno mnie to zastanowiło.
Tym bardziej, że od kiedy sama noszę maseczkę, po dłuższym czasie odczuwam nie ból, ale dyskomfort w okolicy tyłu głowy i lekkie nazwijmy to '' niedotlenienie”.
Jakie są wasze obserwacje w tym temacie?
Odczuwacie dyskomfort nosząc maseczkę?
Chodzi mi tu bardziej o sferę fizyczną niż emocjonalną
Wiem, że to temat, który wywołuje skrajne emocje....
Zresztą jak jeden z wielu ostatnio
Może istnieć kilka powodów które mogą spowodować, że maseczka może wpłynąć na Twoje samopoczucie
Wracając do tematu i osteopatyczno-maseczkowego śledztwa, po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że może istnieć kilka powodów które mogą spowodować, że maseczka może wpłynąć na Twoje samopoczucie:
- ograniczenie dostępu tlenu - to jeden z głównych powodów, dla których może zrobić Ci się słabo. Na rynku pojawiło się mnóstwo produktów, które w znacznej większości nie nadają się do dłuższego użytku. Co innego jak w maseczce zrobisz 15min zakupy, a co innego jeżeli przebywasz w niej kilka godzin!
- kolejna bardzo ważna kwestia to sposób mocowania maseczki. Innymi słowy - to co masz na uszach czy na głowie. Niestety większość maseczek wyposażona jest w gumki, które niemiłosiernie ciągną nasze uszy! I tutaj ku zaskoczeniu wielu z Was, może to być powód dyskomfortu w obrębie całej głowy, a nawet jej ból!
Dlaczego?
Ponieważ pociąganiu poddawana jest powięź i mięśnie, którym nie koniecznie się to podoba.
- trzecią istotną sprawą jest to, iż to maseczka powinna być dostosowana do Ciebie, a nie Ty do maseczki! Często obserwuję jak staramy się dopasować do kawałka materiału, który to raz zjeżdża z nosa raz z ucha. Oczywiście jeżeli trwa to kilkanaście minut w ciągu doby to nic się nie stanie, ale jeżeli jesteś zmuszony pracować w maseczce kilka godzin, to na pewno odczujesz skutki tej sytuacji.
To prawie jak z niewygodnym butem - niby nic, a jak go zdejmiesz to odczuwasz wielka ulgę.
Moi kochani - jest jak jest.
- pamiętajmy, żeby maseczki prać lub używać ich jednorazowo.
- zmieniać je w ciągu dnia jeżeli musisz w nich przebywać przez dłuższy czas.
- wróć też uwagę na to, aby maska była dla Ciebie wygodna, a komfort jej noszenia pozwalał Ci funkcjonować bez wymienionych w tym wpisie problemów.
- no i najważniejsze: wietrzcie swoje płuca jak tylko macie taką możliwość!!!!
Aby były zdrowe, muszą oddychać przysłowiową pełna klatą. Maseczki musimy nosić w miejscach publicznych.



